Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the acf domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/userptr/domains/stage.carbonfootprintfoundation.com/public_html/wp-includes/functions.php on line 6260
Carbon Footprint Foundation

Niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies. Masz możliwość konfiguracji własnej przeglądarki internetowej, aby zablokować lub ograniczyć ich wykorzystywanie. Więcej informacji na temat plików cookies znajdziesz w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony internetowej oznacza, że wyrażasz zgodę na ich użycie.

Największe „eko-wyzwania” organizatorów imprez masowych

data

20 sie 2020

autor

Paweł Mroczek

Największe „eko-wyzwania” organizatorów imprez masowych

Największe „eko-wyzwania” organizatorów imprez masowych to najczęściej kwestie najbardziej prozaiczne z perspektywy tych, którzy w nich uczestniczą. Statystki dotyczące śladu węglowego w branży eventowej wciąż pozostawiają wiele do życzenia, ale równocześnie pokazują znaczną poprawę świadomości menadżerów. 

Co zjeść? Gdzie się wykąpać? Jak dojechać na festiwal, imprezę sportową, koncert? W czym wypić kolejną kawę? Co zrobić z odpadami? Te pytania jako pierwsze rodzą się w głowie zarówno uczestników, jak i organizatorów imprez masowych. Ci pierwsi przyjmują zwykle postawę bardziej roszczeniową, oczekując że liczba sanitariatów na wydarzeniu pozwoli uniknąć kolejek, podróż do miejsca wydarzenia nie zajmie zbyt wiele czasu, w szerokiej gamie produktów gastronomicznych każdy znajdzie coś, co odpowiada jego gustom, a kubek po kawie, czy piwie nie będzie zaprzątał nam głowy lądując w koszu na śmieci, którego nie trzeba będzie szukać pół godziny. Oczywiście nikt z uczestników nie ma nic przeciwko, a nawet oczekiwałby, że każda z tych czynności będzie równie łatwa, jak i przyjazna środowisku. I choć świadomość społeczna rośnie, to statystki pokazują, że powyższe i inne kwestie związane z organizacją eventów wymagają dopracowywania i ogromnego nakładu pracy. 

W zależności od kraju, świadomość menadżerów eventów wygląda różnie, podobnie jak w różnym stopniu, choć zdecydowanie coraz bardziej, świadome konieczności ograniczani śladu węglowego są społeczeństwa. Wiąże się z tym dostęp do statystyk i badań, które dotyczą imprez masowych. W opublikowanym w lutym bieżącego roku raporcie na temat oddziaływania na środowisko brytyjskiej branży festiwali i imprez plenerowych „The Show Must Go On”, przygotowanego przez fundację Powerful Thinking, odnajdujemy konkretne liczby, obrazujące udział festiwali w zanieczyszczaniu atmosfery. Inspirujące i znane na całym świecie brytyjskie festiwale to min. 4,9 miliona uczestników, zużywających 0,5 litra diesla dziennie na osobę.  To także 7 milionów litrów benzyny i 184,5 miliona litrów wody rocznie. Imprezy masowe na Wyspach generują blisko 26 milionów ton odpadów i ponad 24 tony dwutlenku węgla rocznie. Mówiąc krótko, każdy uczestnik wydarzeń plenerowych w Wielkiej Brytanii pozostawia po sobie dziennie ślad węglowy równy 1,9 kg. 

Powyższe dane trudno uogólniać dla wszystkich krajów, ale warto wyciągnąć z nich wnioski, biorąc pod uwagę, że brytyjski przemysł eventowy stanowi wzór i pewnego rodzaju prognozę dla branży w wymiarze europejskim i światowym. Zdecydowanie największym wyzwaniem dla organizatorów pozostaje transport. Dotyczy to wszystkich jego form: dostaw towarów i usług, obsługi imprez, przyjazdu uczestników, oraz ich poruszania się na miejscu wydarzenia, podróży artystów, sportowców itp. 

Na niechlubne drugie miejsce zasługuje zużycie wody.  Choć bezpośrednia emisja dwutlenku węgla z jej zużycia nijak ma się do emisji ze zużycia energii, niedobór wody i inne problemy środowiskowe związane ze sposobem dostarczania wody do odbiorców i zarządzanie nią na miejscu nadal zasługuje na poszukiwanie alternatywnych rozwiązań.

Nasza zależność od spalania paliw kopalnych w celu dostarczania energii elektrycznej jest kluczową przyczyną zmian klimatycznych. By lepiej to sobie wyobrazić, można sięgnąć po fakt, który w przywoływanym raporcie dotyczy maszyn nieporuszających się po drogach, w tym generatorów wykorzystywanych do zasilania imprez. Te, jak szacują specjaliści, odpowiadały za około 2,5% całkowitej emisji gazów cieplarnianych w Wielkiej Brytanii w 2017 r.

Kolejnym wyzwaniem pozostają odpady, generowane w czasie imprez masowych. Są one najbardziej widoczną oznaką wpływu człowieka na środowisko: nadmiernej konsumpcji rzeczy, złego wyboru materiałów i projektów oraz słabości w tym, jak sobie z tym wszystkim radzimy. Wszystko, co dla nas wyprodukowano, ma ukryty ślad w postaci emisji, zużycia materiałów, ziemi, energii, wody i pracy. Jest to również czynnik, który najłatwiej wyeliminować z listy „eko-wyzwań” organizatorów wydarzeń, na stałe włączając w ich program edukację ekologiczną. Branża eventowa to w dużej mierze branża kreatywna. Daje to nadzieję na kreatywną interpretację uświadamiania i edukowania uczestników imprez, o konieczności ścisłej współpracy w zakresie troski o los planety, min. poprzez odpowiedzialną konsumpcję w czasie, gdy odpoczywamy słuchając koncertów, oglądając mecze, czy tańcząc na ulubionym festiwalu. 

Źródła: 

https://www.vision2025.org.uk/